Stworzyć niebanalną muzykę do audiobooka dla dzieci to sztuka. Jej się udało (“Krecia robota”)

Oj, udało się. Stworzyła muzykę, która sama w sobie jest treścią opowieści. Niby dla dzieci, ale jak świetnie się tego słucha! “Krecia robota” (wyd.
Blesz Edition sp. z o.o.) to powrót do klasycznego, trochę dziś zapomnianego słuchowiska. W nowoczesnym wydaniu, z doskonałą obsadą. Czy bajka w takiej formie może być dla dziecka tak samo atrakcyjna, jak ta na ekranie?

Czytaj dalej “Stworzyć niebanalną muzykę do audiobooka dla dzieci to sztuka. Jej się udało (“Krecia robota”)”

Puszczanie piosenek z płyty to NIE JEST rytmika

Pamiętam jak parę lat temu pewna znana psycholog napisała, że rytmiki może uczyć każdy nauczyciel przedszkolny. No bo chyba wszyscy są w stanie puścić utwór z płyty, czy nauczyć dzieci piosenki, prawda? Można by się nawet z tego pośmiać, gdyby nie fakt, że coraz częściej dostaję wieści jak wygląda rytmika w przedszkolach w Polsce. Wzdycham ciężko i zastanawiam czy w ogóle poruszać ten temat. Ale skoro już się na tej całej rytmice znam, to się wypowiem.

Czytaj dalej “Puszczanie piosenek z płyty to NIE JEST rytmika”

3 fakty, które łączą naukę języka z umuzykalnieniem

Mogłoby być więcej faktów, ale akurat te trzy są trafione w punkt. Gdybym wcześniej wiedziała ile muzyka ma wspólnego z nauką języka, dużo częściej wykorzystywałabym ją podczas wkuwania nowych słów, które zawsze były moją zmorą. Co prawda teraz jest już musztarda po obiedzie, ale zawsze mogę nauczyć się nowego języka. To co, może…mandaryński?

Czytaj dalej “3 fakty, które łączą naukę języka z umuzykalnieniem”